Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2025. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2025. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 lutego 2026
poniedziałek, 31 marca 2025
Drozd zjadł przedwiośnie
Przedwiośnie na blokowiskach oprócz pojedynczych drobno kwitnących kwiatuszków, drobno liściejących żywopłotów i drobno wystających traw, bez ptaków, wyglądało by jeszcze szarzej.
Wersja jest kolorowa, ale czarnobiała jakoś bardziej 'krzyczy'
A kadr ten jest z prawdziwego spotkania.
niedziela, 30 marca 2025
środa, 26 marca 2025
Ratlerkozebra
Znacie ten stan, kiedy mimo ładnej mordki, warczycie, zwłaszcza na tych, którzy chcą was ostrzec przed nadepnięciem na przysłowiowe LEGO, a jedyny wasz as w rękawie to ucieczka?
Nr. 14011
Babski Comber 2025
14009
I tak eskcytując się, zostałam pokonana: Coraz częściej mam wrażenie, że czas od stycznia do marca powinien być, w moim przypadku, dobrowolnym lockdownem, bo boksowanie się z nim statystycznie wskazuje na porażkę.
14008 był pierwszy, pt: Ile bab widzisz?
Oczywiście ilustracja a propos #krakowskibabskicomber i 'głowy babiej', która jest twarzą tegorocznej edycji.
Ale myślę sobie, że Nasz Nasz Babski Comber ma minimum dwie twarze - moją i Asi.
Ma też jedną historyczną - drugą współczesną.
Ważne jest też to, że jak nurty rzek są obfite w ryby, tak fale Kobiety Rzeki w dobre intencje i życzenia. Jest co świętować. Oraz ważne jest to, że z nami wirują inne kobiety, że między tymi dwoma twarzami jest przestrzeń na różnorodność i wielobarwność.
...
poniedziałek, 17 marca 2025
Tańcowała ryba z rakiem
Ha! Nie mogłam się powstrzymać!
Oto pełna dramaturgii miniaturka muzycznie wiadomo czym inspirowana, ale zastanawiam się o co chodzi w tej kresce, o co chodzi w tej plamie...
I to są chyba odniesienia do bajek z mojego dzieciństwa od Studio miniatur filmowych np. przez biegnącego koguta telerankowego, a skończywszy na 'Filmie pod strasznym tytulem' Leszka M. Gałysza. (gdzie 'nasi' domotaneczni grają i śpiewają @szczepanpospieszalski i Janusz Prusinowski -teraz @prusinowskikompania !)
Ale też zaczarowana jestem animowanym światem Václava Čtvrtek'a 'Bajek z mchu i paproci o Żwirku i Muchomorku'
a już najbardziej Marcella Jankovicsa np. w całej serii bajek węgierskich oraz przede wszystkim János vitéz'ie (Janusza, któremu nadano po angielsku tytuł, nie wiedzieć czemu, zamiast wojaka to kolby kukurydzy) i Tragedii Człowieka.
Ja polecam powyższe - jako alternatywę do często zbyt stroboskopowych i przejaskrawionych animacji XXI w.
A tym czasem:
"Tańcowała Ryba z Rakiem" ze ścieżką dźwiękową z filmu Propala hramota (czyli Zaginiony list/rulon) z 1972 w wykonaniu Ivana Mykołajczuka i Fiodora Stryguna
Viola!
sobota, 15 lutego 2025
Olimpia by chodonizm

Spędzasz sobie zwyczajnie czas, a tu nagle #olimpia
Nr 14002
Dlaczego taki?
Może przez to, że nie jednego już w historii sztuki urzekł, a mnie właśnie teraz.
Prześledziłam więc z zaciekawieniem historię ewolucji tej kusząco tak leżącej postaci (pokrótce):
1508-10 Śpiąca Wenus Giorgione
1538 Wenus z Urbino Tycjana
1863 Olimpia Édouarda Maneta
1986 Śpiąca Wenus Ludwika Węcka (ciekawostka z Muzeum Etnograficznego w Krakowie)
1996 Olimpia Katarzyny Kozyry
czwartek, 13 lutego 2025
Subskrybuj:
Posty (Atom)










