Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotorelacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotorelacje. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 maja 2018
piątek, 1 września 2017
Tadirindum ● Lato 2017
Lato się skończyło, mogę więc trochę tu nawrzucać...naszych wspomnień zespołowych ;)
Zacznijmy od czerwca!
Graliśmy potańcówkę galicyjską w Pracowni pod Baranami...ja mam nadzieję, że niebawem znów zagramy w Krakowie.
A potem było tak:
![]() |
| W Łodzi na zaproszenie Napięcia - ja lubię takie potańcki, gdzie spotykają się różne środowiska. Balfolkowe to są szaleńcy, potrafią tańczyć walca na 5 lub 7, fot. Balfolk Łódź |
![]() |
| II Festyn Ekoligiczny w Słowińskim Parku Narodowym. Lipiec przywitał nas deszczem, na próbie było ciasno...ale podczas występu publiczność dopisała. Wszystkiemu winien Kamil Karmelita :) dziękujemy za zaproszenie |
![]() |
| Potem od razu pędziliśmy do Krakowa na Festiwal Etnokraków/ Rozstaje i Noc tańca: SNa Trzy fot. Katarzyna Masior |
![]() |
| A na przykład podczas Taboru Lubelskiego zagraliśmy niespodziewanie w trakcie potańcówki w Poperczynie. Miałam wtedy flow śpiewaczy :] ależ było przyjemnie! fot. Katarzyna Norka Niedźwiecka. A tak to wygląda z dźwiękiem: >>klik |
![]() |
| Sierpnień zaczęliśmy pysznie, bo na Festiwalu Pierogów na Małym Rynku w Krakowie :D fot. Michał Biel oraz Alicja Wróblewska Black Shadow Studio |
![]() |
| Lato skończyło się moją podróżą sentymentalną do miejsca, gdzie spędziłam teraz już 1/3 swojego życia. Piknik Wielokulturowy w Lubaczowie, fot. Jan Artymowicz ...i ja tam, z tym moim Tadirindum :] |
Poczuj smak wilokulturowości - czyli kredką i pisakiem
W zeszym tygodniu pracowałam z młodzieżą biorącą udział w projekcie "Poczuj smak wielokulturowości". Poszerzaliśmy nawzajem swoje horyzonty. Ja rzadko mam do czynienia z tą grupą wiekową, oni z pewnie tak niestandardową nauczycielką.
Dzieciaki w wieku 14-17 lat, początkowo trochę z dystansem, a po czasie wspaniale zaangażowały się w rysunek i śpiew. Każdy znalazł dla siebie swój środek przekazu. Jedni rysowali po ręce, drudzy wektorowali czyjeś rysunki, jedni rysowali pisakami, inni kredkami. Jedni na początku się chichrali, drudzy nie wykazywali w ogóle zinteresowania, innych odpoczątku było wszędzie dużo. To było dla mnie bardzo inspirujące spotkanie.
W wyniku naszego radosnego rysowania powstało aż 21 kartek promujących projekt. Wklejam je poniżej, bo są piękne. Bo są efektem odważenia się na zrobienie czegoś, czego zazwyczaj się nie robi. Bo są cząstką każdego z uczestników. Czystą, nieskrępowaną, często samych ich zaskakującą.
Dziękuję Beata za zaproszenie do projektu i dziękuję Wam, Dzieciaki, za to doświadczenie. Bądźcie z siebie dumni!
![]() |
| Kolekcjonowanie szkiców odbywało się na różne sposoby, bo czemu nie porysować sobie ręki. Każdy z nas to przecież robił w dzieciństwie...a i potem często się zdarza ;) |
czwartek, 20 kwietnia 2017
Stara Tradycja 2017 Finał

Jeszcze czekam na zdjęcia, może nagrania, ale już chcę się podzielić moimi wrażeniami. Dobrze było dla Was zagrać. Osobiście dziękuję za wszelkie dobre slowa dotyczące mojego głosu - ta czerwona bluzka na pewno nie miała tu znaczenia ;) W każdym razie - sala miała dobrą akustykę, ludzie tańczyli, jury podśpiewywało, towarzystwo artystów na scenie było oborowe! Wspaniale grać w takim towarzystwie.
Póki co zdjęcie wykonane tuż po koncercie moim telefonem :), co poczyniła Ewa skrzypkowa :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































